Wchodzimy na pokład, przeprowadzamy przez najtrudniejszy odcinek i oddajemy ster.

Nasza rola
Pilot morski wchodzi na pokład cudzego statku i przeprowadza go przez najtrudniejszy odcinek, czyli wejście do portu. Nie przejmuje statku i nie zostaje na zawsze, ale bez niego kapitan nie wpłynie bezpiecznie.
To dokładnie nasza rola. Wchodzimy do marki, która ma swój biznes i swojego kapitana, przeprowadzamy ją przez najtrudniejszy fragment i oddajemy ster. Bohaterem zostajesz ty, nie my.
Nie zostawiamy cię z wysokim roasem i pustym portfelem. Liczymy marżę i zwrot po wszystkich istotnych kosztach prowadzenia e-commerce. Wchodzimy na poziom, na którym zapadają decyzje o asortymencie, cenie i budżecie.
10 lat
W handlu online i offline
1-300 mln zł
Roczna skala obsługiwanych e-commerce
13 rynków
Europejskich, na których sprzedawaliśmy
5 lat
W zarządzaniu zespołem e-commerce
4-6 tygodni
Tyle trwa diagnoza e-commerce
90 dni
Plan na pierwsze kroki
Załoga
Mała załoga, każdy ze swoim odcinkiem. Pilot wyznacza kurs i pilnuje rentowności, nawigator prowadzi kampanie płatne, konstruktor trzyma sklep, sygnalista utrzymuje łączność z klientami.
Okiem pilota
Czytam e-commerce przez pryzmat rachunku wyników, a nie przez panele reklamowe czy pojedyncze kanały. Wchodzę tam, gdzie trzeba zbudować strategię rentownego wzrostu, podjąć niewygodną decyzję albo przebudować zespół.
Michał, pilot. Finanse i zarządzanie na SGH, wcześniej m.in. Coca-Cola HBC, Henkel i Colgate-Palmolive. Skalował sprzedaż do pozycji lidera kategorii na marketplace i uruchamiał nowe kanały D2C w Polsce i za granicą.