Twoi klienci pytają ChatGPT, Google i Perplexity. Sprawdzamy, czy twoja marka pada w odpowiedzi.
Widoczność w modelach językowych to nie jest nowe SEO. To osobna dyscyplina z własnymi zasadami: treść, którą model potrafi zacytować, dane, które rozumie, i strona, której nie musi zgadywać. Robimy wszystkie trzy, a Google dostaje to samo przy okazji.
Wejdź na pokładRuch z wyszukiwarki spada, a pytania nie znikają. Zmieniają adresata.
Coraz więcej decyzji zakupowych zaczyna się od pytania do ChatGPT albo od odpowiedzi AI nad wynikami Google. Klient dostaje gotową rekomendację i często nie klika dalej. Jeśli twojej marki nie ma w tej odpowiedzi, nie ma cię w ogóle.
Modele nie czytają stron tak jak ludzie. Wybierają fragmenty, które da się zacytować bez przeróbki, ufają danym strukturalnym i źródłom, które ktoś już wcześniej wymienił. Większość sklepów daje im do tego zero materiału.
Dobra wiadomość: konkurencja też. To jest moment, w którym da się wejść do odpowiedzi tanio, bo pole jest jeszcze puste.
Sprawdź, czy to ma sens u ciebieTrzy rzeczy, które robimy w każdym takim projekcie
Audyt widoczności w AI
Sprawdzamy, w jakich pytaniach twoja kategoria pada w ChatGPT, Perplexity i AI Overviews, kto jest tam cytowany i dlaczego. Wychodzisz z listą pytań i z liczbą, od której startujemy.
Treść, którą model cytuje
Piszemy i przebudowujemy strony pod konkretne pytania: krótka odpowiedź na górze, fakty, które da się przytoczyć, źródła. Klastry tematyczne, nie pojedyncze wpisy.
Dane i technikalia
Dane strukturalne, plik llms.txt, dostęp dla robotów AI, treść w kodzie ze serwera, a nie dorysowana skryptem. Rzeczy, których nie widać, a które decydują, czy model w ogóle cię przeczyta.
Prowadzimy to inaczej niż agencja SEO z nową zakładką w ofercie
Mierzymy, zanim obiecamy
Pierwszy tydzień to pomiar: gdzie jesteś dziś w odpowiedziach AI i w Google. Bez tego każda obietnica jest zgadywaniem.
Jedna treść, trzy silniki
To, co pisze się pod model językowy, działa też w Google i w AI Overviews. Nie prowadzimy trzech osobnych projektów.
Sklep, nie tylko blog
Widoczność zaczyna się na kartach produktów i kategorii. Budujemy sklepy na Shopify, więc poprawiamy je sami, bez przekazywania zgłoszeń.
Zero treści na ilość
Trzydzieści artykułów, których nikt nie cytuje, to koszt, nie inwestycja. Piszemy tam, gdzie są pytania, i tylko tam.
Raport, który da się przeczytać
Raz w miesiącu jedna strona: w ilu pytaniach cię widać, skąd przyszedł ruch, co z tego zostało.
Mówimy, gdy to nie ma sensu
Są kategorie, w których modele nie polecają marek. Jeśli twoja jest jedną z nich, usłyszysz to na pierwszej rozmowie.
Od pomiaru do pierwszych cytowań
Pomiar (tydzień 1-2)
Zestaw pytań z twojej kategorii sprawdzany w kilku silnikach, do tego Search Console i GA4. Wychodzisz z punktem startu i listą miejsc, gdzie brakuje cię najbardziej.
Fundament (tydzień 3-6)
Dane strukturalne, llms.txt, dostęp dla robotów, przebudowa kart produktów i kategorii. To, bez czego żadna treść nie zadziała.
Treść i skalowanie (od tygodnia 7)
Klastry tematyczne pod pytania, które padają najczęściej. Co miesiąc pomiar tego samego zestawu i jedna strona wyniku.
Cztery osoby, nie skrzynka kontaktowa
Nie jesteśmy siecią. Jesteśmy czwórką, która prowadzi kilka rejsów naraz i nie bierze więcej, niż jest w stanie dowieźć. Pilot patrzy na wynik, nawigator prowadzi kampanie, konstruktor buduje sklep, sygnalista pilnuje maili.
Rozmawiasz z człowiekiem, który później faktycznie klika w twoim koncie.
Porozmawiaj z załogąPytania przed rejsem
Ile trwa, zanim coś zobaczę?
W Google i w AI Overviews zwykle kilka tygodni po wdrożeniu fundamentu. Cytowania w ChatGPT i Perplexity przychodzą wolniej, bo modele odświeżają wiedzę rzadziej. Dlatego mierzymy co miesiąc ten sam zestaw pytań, a nie obiecujemy daty.
Czy to zastępuje SEO?
Nie, zawiera je. Fundamenty są te same: szybka strona, sensowna struktura, treść, która odpowiada na pytanie. Różnica jest w tym, jak ta treść jest napisana i opisana danymi, żeby model mógł ją zacytować.
Muszę mieć blog?
Nie na start. Najpierw karty produktów i kategorii, bo to one padają w pytaniach zakupowych. Blog dochodzi wtedy, gdy wiemy już, o co ludzie pytają.
Jak to mierzycie?
Stały zestaw pytań z twojej kategorii sprawdzany regularnie w ChatGPT, Perplexity i Google. Do tego Search Console i GA4, żeby widzieć, czy widoczność zamienia się w ruch i w sprzedaż.
Mam agencję SEO. Pracujecie z nią?
Tak, z nią, nie zamiast niej. Dzielimy zakres tak, żeby nikt nie robił dwa razy tego samego i żeby nie było dwóch sprzecznych planów.
Za rok każda agencja będzie to sprzedawać. Dziś jeszcze mało kto to mierzy.
Nie musisz dziś decydować o budżecie. Wystarczy 15-30 minut rozmowy i kilka pytań z twojej kategorii, żebyśmy sprawdzili razem, czy twoja marka w ogóle pada w odpowiedziach.
- ✓Rozmowa 15-30 minut, bez zobowiązania
- ✓Odpowiadamy w maksymalnie godzinę
- ✓Uczciwe „nie”, jeśli twój etap albo kategoria się nie nadają
